Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nauka Jędrulka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nauka Jędrulka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 września 2018

Budujemy mowę zdaniową wokół jednego tematu.



To, że ostatnio tu cisza nie oznacza, że nie tworzę.
Oznacza jedynie, że pracy mam tyle, że na bloga brak czasu.
Ale nadrabiam.

Dziś pomoc do budowania mowy zdaniowej wokół jednego tematu.

Temat jest bardzo wdzięczny: Krecik :-)


Obecnie w markecie na B jest seria jogurtów Miami, 


a w niej  postaci z nowych bajek
"Krecik i Panda"


Mam już takie figurki:

Krecik z konewką,


Krecik z łopatą,


Krecik z kołem do pływania


Krecik z wałkiem do ciasta



Potrzebą chwili powstała nowa pomoc
 do budowania mowy zdaniowej wokół jednego tematu.



Przebieg ćwiczenia:

1. Pokazuję dziecku figurki krecika.

2. Pokazuję dziecku ilustracje tych figurek.

3. Dobieramy figurke do ilustracji - czyli odchodzimy od wymiaru 3D do 2D,

4. Odczytuję dziecku tekst z katy pracy, dotykając palcem kolejno każdego obrazka.

5. Zastanawiamy się o którym kreciku jest ten tekst.

6. Wybieramy ilustrację i figurkę do tekstu.

7. Razem z dzieckiem odczytuję tekst zwracając uwagę na elementy opisu. Dziecko wskazuje je na figurce.

8. Dziecko odczytuje samo.


Jeśli chcecie karty pracy 


- zostawcie dobre słowo w komentarzu i adres e-mail ;-)

niedziela, 18 lutego 2018

Budujemy okna - Kolorowy kod - czyli układanka logiczna.



Niezwykła układanka. 
Uwielbiam takie pomoce.


Po raz pierwszy widziałam ją w akcji kilka lat temu, 
ale nie zapisałam sobie żadnych namiaròw i to był błąd.

Na tę trafiłam przypadkiem przeszukując wirtualną przestrzeń.

Gdy tylko przyszła ujęła moje serce oraz serca moich podopiecznych
 i rodziny.

Pierwszy testował ją Jędruś. 
Zadanie jest proste - ułóż zgodnie z obrazkiem.

No to układał.


I wydawało mu się, że dobrze ułożył. 

(Na zdjęciu u góry widać płytki w rączkach Jędrka - ułożone były odwrotnie).

Gdy poprosiłam o porówanie ze wzorem szybko odkrył błąd.




Kolejno ułożył za pierwszy podejściem 30 zadań ze 100 w książeczce.

Owszem zdarzały się pomyłki, odwrócenia elementów, 
ale szybko odkrywał błędy i poprawiał.


Do tej gry przydaje się dobra orientacja w przestrzeni, 
ale też gra świetnie ją ćwiczy.

Potem do akcji wkroczyła reszta rodziny, czyli siostra i tata. 


Gra składa się z podstawy, książeczki z wzorami
 i 20 płytek z kolorowymi figurami.



Największe zdziwienie budzi ilustracja z błękitnym kółkiem 
- da się ułożyć, ale kto zgadnie z których płytek?



Świetna gra dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
Ostatnie schematy buduje się z pięciu płytek.

W książeczce są też podpowiedzi, które płytki biorą udział w zadaniu,
wraz z kolejnością ich ułożenia, 
ale my nie korzystamy z podpowiedzi.

Naprawdę dobra pomoc. 
Polecam.




sobota, 3 lutego 2018

Lubicie pizzę? Ćwiczenia w bogaceniu słownika i nie tylko....


Przymierzałam się od dawna i  w końcu nadszedł czas ;-)

Pizza powstała z tego tutorialu z niewielkimi mdyfikacjami.

Uszyta z filcu.
Wyprodukowanie jej zajęło mi klika letnich wieczorów, 
ale jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć.

Szyta ręcznie. Z dbałością o detale - taka niemal prawdziwa.

Pierwsze zakupiłam pudełko. 
Chciałam, by była dokładnie takiego rozmiaru.

Powstawała.

Najpierw ciasto, potem sosy a potem produkty.

I oto jest - moja pizza ;-)
Najlepsza z najlepszych;-)

Powstawała etapami. Pierwsze było ciasto ;-)



Potem docięłam dodatki ;-)


I zaczęło się obszywanie i formowanie elementów ;-)


Pojawiały sie niemal każdego dnia - taka odskocznia od pracy i trosk.



I oto jest gotowa. 

Przedstawiam Wam moją pizzę ;-) 

- pojedyncza część ciasta,


- sos keczupowy,


- ser 


- pieczarka, 



- cebula,


- plasterek salami,


- zielona papryka,


- pomidor,


- plasterek sera,


- ogórek,



Do gotowych elementów mam kartę pracy.

Pizza otrzymała nazwę "Logos".

Jej zadanie to:

- ćwiczenie małej motoryki,

- bogacenie słownika czynnego i biernego,

- klasyfikacja wg jednej cechy: taki sam, 
(może byc wg przepisu, koloru, wyrazów z określoną głoską)

- przeliczanie w zakresie 5
 (można więcej, ale trzeba mieć więcej elementów);

Pizza LOGOS zawiera wszystkie składniki,




ale zadaniem mojej pizzy jest również automatyzacja głosek,

 więc w karcie jest jeszcze
 PIZZA "ERKA"



i PIZZA  'ESKA",



które w składzie mają produkty, zawierające
w nazwie ćwiczoną głoskę.


Pisakiem do tablic (suchościeralnym) zapisujemy na karcie
 ilość produktów potrzebnych do zmontowania kawałka pizzy.



Na zdjęciu - po wykonaniu zadania praca wg własnego pomysłu ;-)




Zapraszam na pizzę ;-)




Nic ja na to nie poradzę, że tematyka zajęć w Pracowni 
kręci się głównie wokół jedzenia ;-).

Miło  mi bedzie, gdy zostawisz dobre słowo ;-)
Mogę podzielić się kartami pracy ;-)
Zrobisz sobie pizzę z papieru, albo uszyjesz swoją ;-)





niedziela, 22 października 2017

25 października - Dzień Kundelka :-)


Nadchodzi urocze święto. 

Dzień Kundelka ;-)



Jak wiecie  - ponad wszystko lubię ćwiczenia 
w rozumieniu mowy oraz
 ćwiczenia w bogaceniu słownika czynnego i biernego

Do zajęć w tym tygodniu przygotowałam pomoc.
Nie jest moja - wyszperałam ją w przestrzeniach Internetu, 
ale od razu trafiła do mojego serca.

O psich sercach trzeba mówić dużo :-)

Oprócz ćwiczeń czysto technicznych 
(gimnastyka aparatu mowy, oddychanie, fonacja, ćwiczenia konkretnej głoski)
w tym tygodniu będę rozmawiała o psach.

Wydrukowałam karty, podkleiłam kartonem, zalaminowałam.

Przebieg ćwiczenia:

1. Rozkładamy ilustracje;

2. Rozmawiamy o tym, co dzieje się na ilustracji;

3. Wskazuję na szczegóły istotne 
(woda, śnieg, kaganiec, kamizelka, biała laska);

4. Odczytuję etykiety z podpisami 
(większość moich podopiecznych nie czyta jeszcze);

5. Zastanawiamy się z dzieckiem do której ilustracji pasuje podpis;

6. Etykietujemy obrazki - czyli dokładamy podpisy do ilustracji;



7. Kładę przed dzieckiem dwie plansze z ilustracjami i planszę z etykietami;







8. Dziecko wycina etykiety (albo pomagam, albo wycinam)

9. Jeśli potrafi czytać - odczytuje podpisy i podpisuje obrazki
(pomagając sobie ułożonym wcześniej materiałem)

Etykiety może też przykleić pod obrazkiem (słowa są długie o trudne)

10. Jeśli dziecko nie czyta jeszcze - odczytuję ja, a dziecko ćwicząc tożsamości literowe 
(porównywanie napisów) szuka takich samych podpisów i nakleja na kartę pracy.

Prawda, że świetny materiał?


Nie jest mój, jest dostepny w Internecie.
Możliwe, że go znasz.

Jeśli nie masz czasu szukać, zostaw dobre słowo i adres, 
a trzy karty pracy trafią do Twojej skrzynki.
(karty pracy w formacie A4 -
 znacznie lepszej rozdzielczości niż te wrzucone na blog)

Dzień Kundelka już w środę.

niedziela, 10 września 2017

Różnicowanie słuchowe - puszki dźwiękowe


Mój ostatni wyjazd do Torunia pozwolił na zakupy w sklepie Tiger.

Ubolewam nad faktem, że mam do tych sklepów tak daleko.

Zakupiłam wiele fajnych gadżetów, 
ale do serca najbardziej przypadły mi puszki dźwiękowe.


Dwa małe pudełka wielkości pojemniczka od niespodzianki z kinder-jajka.


Od dwóch dni Jędrek nie wypuszcza ich z rąk.

Ćwiczymy różnicowanie słuchowe.

Położyłam przed nim cztery figurki zwierząt.

Jędrek naciskał na guzik i z puszki wydobywał się odgłos...

no właśnie - trzeba było go zidentyfikować i wskazać zwierzę.

Mój pięciolatek radził sobie sprytnie, ale to świetny materiał dla młodszych dzieci.


Wśród zwierzątek było o jedno więcej, by utrudnić zadanie.

Można ten materiał realizować na ilustracjach, na podpisach.
Jak znam siebie - niebawem będzie nowy wpis :-)

Druga puszka wydaje dźwięki aut.

I tu  - przynam - i ja miewam kłopoty z rozróżnieniem sygnałów ;-)


Na filmie widać, że i Jędruś się zawahał, ale wybrał prawidłowo.

Oczywiście można mieć zamiast autek - ilustracje, etykiety, symbole.

Dźwięki na filmie wydaje puszka - nie pojazdy :-)

Cudne dźwięki - prawda?

-------------------------------------------------------------------

Puszki dostępne są obecnie w sklepach sieci Tiger <3 p="">

Niedługo kolejny wpis o gadżetach z tego sklepu ;-)

PS. to nie jest jednostka terapeutyczna -
 to mały element, który można wpleść w zajęcia :-)

środa, 16 sierpnia 2017

Kategoryzujemy i bogacimy słownik.



Kolejna fajna pomoc ze strony Soyvisual.

Od zawsze pracuję nad bogaceniem słownika czynnego i biernego.
Lubię też, gdy pomoce są bardzo realistyczne.
Może dlatego, że wielu moich podopiecznych
 jest na takim etapie rozwoju, że im wtedy łatwiej?

Wydrukowałam, przerobiłam nazwy sklepów na język polski 
(choć na szyldach sklepików zostały oryginalne nazwy).
Zalaminowałam, zbinowałam, dokleiłam rzepy 
i mam piekną pomoc do kategoryzacji, 
poszerzania słownictwa i budowania mowy zdaniowej.

Dziś na zajęciach wybrałam materiał wyrazowy - produkty dwóch sklepów.



Zadaniem dziecka było wybranie właściwych produktów
 i umieszczenie w sklepie.

Nazywaliśmy, budowaliśmy zdania:

- Mama kupiła w aptece bandaż.
- W aptece kupujemy lekarstwa.
itp.


Kiedy na planszy zostały umieszczone wszystkie ilustracje
ćwiczyliśmy nazywanie, definiowanie przez użyteczność,
a także - przy okazji - zapamiętywanie.


Analogicznie wykonaliśmy zadanie ze sklepikiem z warzywami, 
potocznie zwanym "Warzywniakiem". 







Karty dostępne są tutaj: soyvisual

Dziś mam dzieci, które dają radę wybrać przedmioty/produkty z dwóch kategorii,
ale jeśli są na wyższych poziomach 
- można znacznie podnieść poprzeczkę i wymieszać obrazki  kilku, 
a nawet wszystkich sklepów.

Jest to też fajna pomoc dla pacjentów z afazją.


Gdyby ktoś chciał wersję z polskimi nazwami sklepów - zapraszam do kontaktu.
Zostaw w komentarzu dobre słowo i adres e-mail - wyślę ;-)