środa, 4 lipca 2018

Chusta strzałka - Lillopi ;-)


Dwa i pół miesiąca zajęło mi wykonanie chusty.
Włóczka: Liloppi  Swing - kolor SUN (115) 1000m.



Można zakupić tu: 

O tym skąd wzór i jak robić pisałam tu.

O etapach tworzenia tu



Wczoraj w nocy skończyłam ;-)

Jest taka cudna, miękka :-)

Rozłożona na podłodze w środku nocy ukazała wszystkie przejścia barw.

bardzo mi się podoba, bardzo ;-)


Wyprana schnie właśnie, dziś jeszcze ją zblokuję.
------------------------------------------------------------------------------------------

Kilka refleksji po dwóch miesiąch pracy:

- bardzo ciężko robi się nitką nieskręconą - to było nieprzemyślane. 
Druty co jakiś czas gubiły którąś nitkę, trzeba było pruć, wracać.
Kilku błędów niestety nie zauważyłam, ale to nic - to moja chusta.

- za to nitka dała cudną miękkość chusty  - nie mam wśród swoich chust tak mięciutkiej ;-)

- kolejna będzie z jakiejś bardzo miękkiej włóczki ;-)
- pieknie wyszła zmiana kolorów. Bardzo lubię tę nitkę za przejścia barw.

Troszkę mi szkoda, że ciemna nitka wyszła w tam maleńkim kawałku,
 ale istniało ryzko, że nie wystraczy nitki, jeśli źle sobie wymierzę. 

- Zostało mi tyle - 13 dag. Niewiele, prawda?




- chusta po wypraniu i zblokowaniu ma wymiar: 235cm x 65cm

Będzie cudna i na letnie wieczory i do pracy <3 p="">

Lada chwila sesja zdjęciowa.



Tort dla Jędrusia ;-)



Mój synek skończył wczoraj 6 lat.

Upiekłam tort - dla fana malin i czekolady.



Najlepszy biszkopt pod słońcem wychodzi  z tego przepisu.

Miękki, puszysty i nie opada.

Masa:

1 opakowanie kremówki 36% (250 ml)
1 opakowanie serka mascarpone (300g)
3 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix
1/2 opakowania malin 

do dekoracji:

czekoladki (mini kinder bueno)
chrupki w czekoladzie
kinder-jajko
wiórki czekoladowe

Przygotowanie:

Schłodzoną śmietaną kremówkę 36% ubiłam mikserem 
z 3 łyżkami cudkru pudru i śmietan-fixem.
Dokładałam po łyżce serka nadal ubijając.

Biszkopt (upieczony dzień wcześniej) przecięłam na pół
nasączyłam gorącą wodą z  cytryną 
(sok z połowy cytryny, 100 ml wody
i 2 łyżki cukru)

Wyłożyłam połowę masy na oba blaty w linii przcięcia
ułożyłam maliny,
porzykryłam blatem ciasta.
Docisnęłam lekko.
Masa jest pod i nad malinami.



Górę i boki posmarowałam resztą masy.

Ułożyłam dekoracje.



Ten tort jest zjawiskowy w smaku:
 - deliktany dzięki puszystkości ciasta,
- kwaskowy od smaku malin i cytrny
- słodki od cukru i czekolady.

Poezja smaku ;-).


niedziela, 1 lipca 2018

Naleśniki z twarogiem. Inne niż wszystkie.


Szybkie naleśniki, jakie moi domownicy lubią najbardziej.



Ciasto robione "na oko: - musi być dość gęste.

Moje ciasto ma:
- mleko,
 - dwa jajka,
- cukier,
 - wodę gazowaną,
- odrobinę proszku do pieczenia,
- mąkę.

Miksujemy na gładką masę.

Wylewamy na patelnię,

- gdy zetnie się ciasto  na połowie wykładamy na nie twaróg 
(rozgnieciony ze śmietaną, cukrem waniliowym i cukrem)

- dolewamy troszkę ciasta - będzie sklejało brzeg naleśnika.


- składamy naleśnika na pół - przez środek ,

- delikatnie dociskamy w miejscu dolanego paska ciasta.



- obsmażamy na złoto z obu stron.

To bardzo syty naleśnik.

Zupełnie inny niż usmażony klasycznie, posmarowany twarogiem i zasmażony



Moi domownicy jedzą albo ze słodką śmietaną, albo z odrobiną dżemu truskawkowego.

Na zdjęciu bez dekoracji - cud, że udało mi się je do zdjęcia zgromadzić ;-)






niedziela, 17 czerwca 2018

Bajki, które łatwiej opowiadać - AAC


O wspomaganiu mowy pisałam nie raz.
Można poczytać tu i tu - i jeszcze tu.

Dziś wrzucam ostatnio przygotowany materiał.

Tym razem "Bolek i Lolek."

Może mało znana bajka przez naszych najmłodszych podopiecznych,
ale warto znać różne bajki ;-)



W terapii małego dziecka stawiam na produkcję mowy, 
na budowanie mowy zdaniowej.

Nad czystością artykulacji zdążymy popracować.

Jeśli chcesz otrzymać te trzy karty 
do pracy nad opowiadaniem ilustracji
zostaw w komentarzu dobre słowo i swój adres e-mail.


sobota, 16 czerwca 2018

Gołąbki z szynkowara ;-)



Od niedawna próbuję różnych wyrobów przygotowane za pomocą szynkowara.



W końcu mam drobiowe wyroby (bo niekoniecznie mogę inne mięso)

Dziś wpadłam na pomysł, by zrobić... gołąbki ;-)



Składniki:

- 50 dag mięsa mielonego
- pół małej główki świeżej kapusty,
- 100 g ryżu (surowego)
- sól - 1,5 łyżeczki
- pieprz - 0.5 łyżeczki
- 1/3 słoiczka przecieru pomidorowego (w następnych 0,5 słoiczka)

Sposób przygotowania:
 - kapustę poszatkować drobno,

- do miski włożyć mięso, kapustę, ryż, przyprawy,
przecier i wszystko dokładnie wymieszać

W garnku zagotować wodę.

W szynkowar włożyć worek, napełnić, zamknąć.
Parzyć 60 minut w temperaturze 80 stopni.

Zostawić do wystygnięcia (np. na noc)


Moi jedzą dziś na chlebie, jutro będzie po plastrze do obiadu ;-)

Najszybsze gołąbki ;-)

Murzynek z truskawkami.



Szybkie i smaczne ciasto  - takie wakacyjne ;-)




Składniki:

- 2 szklanki mąki,
- 1 szklanka cukru
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżeczka sody
Suche produkty wsypać do miski, wymieszać.

Dodać:

1 szklankę mleka
0,5 szklanki oleju
2 jajka
3 łyżki dżemu truskawkowego

Miksować na gładką masę.
---------------------------------------------

Blachę (20x30) wyłożyć papierem.
Dodatkowo smaruję boki olejem.
Wyłożyć ciasto, ułożyć na wierzch przekrojone truskawki.




Wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec 45 minut w temperaturze 180 stopni (bez termoobiegu).

Upieczone - w oczekiwaniu na krojenie ;-)




Smacznego ;-)


niedziela, 10 czerwca 2018

Mówik - szkolenie idealne.


Mimo pracy  w zawodzie (ponad 20 lat) nadal mam wrażenie,
że terapia rozwija się tak, jak mnie nie uczono.
Wielu rozwiązań w czasie moich studiów po prostu nie znano.

Komunikacji wspierające (nie alternatywnej, a wspierającej) nie znano w ogóle.

Dlatego właśnie nieustannie szkolę się z wielu dziedzin, by nadążać za postępem w terapii.

Cudnych czasów doczekaliśmy: nie dość, że są metody to są i szkolenia.

Tu można zajrzeć do wykazu moich szkoleń.

W marcu - w promocji - zakupiłam sobie oprogramowanie Mówik .



Wczoraj byłam na szkoleniu w Warszawie.




Kapitalne szkolenie, a  w sumie ośmiogodzinny warsztat.

Kameralne grono (12 osób)
plus świetna prowadząca: Ewa Grzelak (logopeda, terapeuta AAC, terapeuta metody PROMPT, anglistka terapeuta, mama autystycznego chłopca z apraksją mowy.

Program szkolenia: (ze strony: Mówik.pl )

„Obsługa oraz wykorzystanie programu MÓWik w terapii osób niemówiących” 
Tematyka szkolenia:
Diagnoza systemu komunikacji w zakresie sprawności językowej, pragmatycznej i semantycznej

Tworzenie pomocy komunikacyjnych na bazie programu MÓWik dla użytkowników komunikacji AAC na różnych poziomach rozwoju językowego
Wsparcie rozwoju i terapii mowy czynnej za pomocą systemów komunikacji wspomagającej
Program szkolenia:
Obsługa programu MÓWik

Diagnoza umiejętności językowych osoby niemówiącej
Projektowanie słownictwa dla poziomu Dziecko 1
Projektowanie słownictwa dla poziomu Dziecko 2
Projektowanie słownictwa dla poziomu Dorosły
Analiza przypadków, pytania, dyskusja
Uczestnicy będą mogli :
  • uporządkować i pogłębić swoją wiedzę na temat rozwoju komunikacji dzieci i dorosłych z poważnymi problemami w komunikowaniu się.
  • poznać możliwości wykorzystania tabletów w terapii i życiu codziennym osób niepełnosprawnych.
  • poznać etapy rozwoju językowego w przypadku korzystania z systemu AAC.
  • poznać sposoby doboru słownictwa w zależności od wieku, płci, poziomu poznawczego i komunikacyjnego pacjenta/ucznia.
  • zapoznać się z pragmatyczno-gramatycznym modelem pomocy do porozumiewania, wykorzystywanym zarówno w książkach do porozumiewania się, jak i tablicach dynamicznych.
  • praktycznie przećwiczyć zdobyte umiejętności w trakcie tworzenie tablic komunikacyjnych na tabletach.
  • poznać nowe sposoby i metody pracy z osobami z zaburzeniami w komunikacji (autyzm, afazja, dyzartria, upośledzenie umysłowe).
  • poznać sposoby wspierania rozwoju mowy i języka za pomocą obrazowania języka.
  • nauczyć się dobierać odpowiedni poziom tablic dynamicznych MÓWik do możliwości i potrzeb użytkowników.

Uczestnicy w czasie szkolenia będą mogli korzystać z tabletów z MÓWikiem zapewnionych przez organizatora lub swoich własnych urządzeń.

----------------------------------------------------------------------------------------------

Powiem tak: 

1. Pomysł z testem przed szkoleniem i po szkoleniu uważam za genialny.

Wydawało mi się, że wiele wiem o AAC. W teście "przed szkoleniem" miałam 3/8 punktów, w teście "po szkoleniu" 8/8. 
Przy okazji prowadzący ma świetne narzędzie (ów test) do oceny skuteczności przekazu <3 i="">

2. Świetnym pomysłem było dobranie grupy, która w połowie składała się z nauczycieli wykorzystujących w pracy oprogramowanie Mówika i grupy totalnych laików (jak ja ;-)

Wiele zadawanych pytań było takich konkretnych, bardzo praktycznych. Odpowiedzi prowadzącej rzetelne, wyjaśniające, podparte ogromnym doświadczeniem,

3. Praca na tabletach z "Mówikiem" niemal cały czas w trakcie szkolenia pozwoliła na oswojenie się zarówno z samym programem, jak i ze sposobem użytkowania. Poznałam mnóstwo ułatwień, których znalezienie kosztowałoby mnie masę czasu (o ile sama znalazłabym  rozwiązanie).

4. Przemiła, twórcza atmosfera działała na korzyść wszystkich uczestników.

5. Sama szkoła zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Znaczy się, że są placówki, w których tak bardzo dba się o komunikację dzieci, którym trudno jest komunikować się jak wszyscy. Tu, gdzie mieszkam trochę inaczej to wygląda, zbyt mała społeczność.

6. Cenię sobie również możliwość obejrzenia komunikatorów konkretnych dzieci: jedna z mam pozwoliła zajrzeć do komunikatora swojego syna; prowadząca udostępniała również komunikator swojego syna (zapasowy).
Ogrom słów zawartych w ogromnej ilości katalogów uzmysłowił mi ostatecznie jak silna jest potrzeba komunikacji i jak sprawnie można się komunikować za pomocą tego oprogramowania.

Bardzo wartościowe szkolenie.

Szczerze polecam, jesli szukasz dobrych rozwiązań w budowaniu komunikacji dziecka niemówiącego, lub mówiącego niewiele.


I jeszcze.... koniecznie muszę zakupić Mówik-Print. Będzie mi łatwiej przygotowywać pomoce AAC.


PS. Na FB jest grupa Użytkownicy Mówika.  Potężna społeczność, mnóstwo wiedzy i inspiracji.