niedziela, 10 września 2017

Placuszki kopytkowe - smaczne i proste.

Podglądam pewna grupe na FB. Kulinarną.

Zainspirowana przez jedną z użytkowniczek zrobiłam na kolację...
no właśnie nie wiem, czy ma to jakąś nazwę ;-)


Robi się szybko ;-)

Miałam z dwóch dni ziemniaki z obiadu. Zrobiłam ciasto na kopytka.
 (u mnie 80dag ziemniaków).

Idealne ciasto wychodzi z przepisu:
1,5 kg ziemniaków
35 dag mąki
3 dag mąki tortowej,
jajko.

Przeliczyłam sobie i oto moje ciasto.



Ciasto wałkować, wycinać sporą szklanką krążki.
Odłożyć na deskę.


Na krążki nałożyć przygotowany wcześniej dowolny farsz 
(u mnie pieczarki przesmazone z cebulą).


Docisnąć brzegi  - krążki bez problemu zlepiają się.


Moje "pierożki/placuszki" miały taki rozmiar:


Obsmażyć na złoto na rozgrzanym oleju.


Z 80 dag mąki wyszło 16 placuszków/pierożków.

Pyszne ;-)


Różnicowanie słuchowe - puszki dźwiękowe


Mój ostatni wyjazd do Torunia pozwolił na zakupy w sklepie Tiger.

Ubolewam nad faktem, że mam do tych sklepów tak daleko.

Zakupiłam wiele fajnych gadżetów, 
ale do serca najbardziej przypadły mi puszki dźwiękowe.


Dwa małe pudełka wielkości pojemniczka od niespodzianki z kinder-jajka.


Od dwóch dni Jędrek nie wypuszcza ich z rąk.

Ćwiczymy różnicowanie słuchowe.

Położyłam przed nim cztery figurki zwierząt.

Jędrek naciskał na guzik i z puszki wydobywał się odgłos...

no właśnie - trzeba było go zidentyfikować i wskazać zwierzę.

Mój pięciolatek radził sobie sprytnie, ale to świetny materiał dla młodszych dzieci.


Wśród zwierzątek było o jedno więcej, by utrudnić zadanie.

Można ten materiał realizować na ilustracjach, na podpisach.
Jak znam siebie - niebawem będzie nowy wpis :-)

Druga puszka wydaje dźwięki aut.

I tu  - przynam - i ja miewam kłopoty z rozróżnieniem sygnałów ;-)


Na filmie widać, że i Jędruś się zawahał, ale wybrał prawidłowo.

Oczywiście można mieć zamiast autek - ilustracje, etykiety, symbole.

Dźwięki na filmie wydaje puszka - nie pojazdy :-)

Cudne dźwięki - prawda?

-------------------------------------------------------------------

Puszki dostępne są obecnie w sklepach sieci Tiger <3 p="">

Niedługo kolejny wpis o gadżetach z tego sklepu ;-)

PS. to nie jest jednostka terapeutyczna -
 to mały element, który można wpleść w zajęcia :-)

sobota, 2 września 2017

Murzynek - zwyczajne ciasto ;-)


Kiedy przeglądam strony internetowe w oko wpadają mi takie ciasta,
że aż się wierzyć nie chce, że da się je upiec w domu.

W proteście...


"Murzynek"   zwyczajny ;-)



Puszysty i miękki.

Składniki:
1,5 kostki margaryny,
6 łyżek wody,
4 łyżki kakao,
1,5 szklanki cukru 

Składniki zagotować, odlać pół szklanki (to będzie polewa do ciasta)
Ostudzić.

4 jajka (białka ubić osobno na sztywną pianę)
1,5 szklanki mąki,
1 łyżeczka proszku

Do wystudzonej masy czekoladowej wlać żółtka, 
dodać przesianą (koniecznie) mąkę z proszkiem do pieczenia. 
Miksować aż będzie ciasto będzie gładkie (kilka minut).
Łyżką dołożyć pianę  i wymieszać (już nie miksujemy)

Blaszkę wysmarować tłuszczem, wysypać bułką tartą.
Przelać ciasto.
Piec 40 minut w temperaturze 170 stopni.


Na gorącym cieście rozprowadzić odłożoną wcześniej polewę.









Smacznego ;-)




niedziela, 27 sierpnia 2017

Jesienne ćwiczenia percepcji wzrokowej.


Też tak macie, że jak wpadniecie na falę tworzenia,
 to pomysły wyskakują jak królik z kapelusza?

Ja tak mam.

Zatęskniłam za ciepłą, słoneczną jesienią.
Może dlatego, że lato było nie do końca ładne, wakacyjne, upalne.

Dziś chłodny dzień, jeden z ostatnich dni wakacji.
W domu rozpalone w kominku, gorąca herbata w kubku i rozgrzany laminator ;-)

Pomoc do:
- bogacenia słownika czynnego,
- automatyzacji głosek szumiących (6 wyrazów)
- ćwiczenia percepcji wzrokowej,
- ćwiczenia pamięci (memory z dwóch par obrazków),


Co trzeba zrobić?

Wydrukowac, zalaminować, wyciąć i grać ;-)

W grze biorą udział: parasol, dynia, liść, żołędzie -

   

czyli wyrazy, które mają inne głoski niż same [szumiące].


Oprócz nich mamy jeszcze wyrazy z głoskami [szumiacymi]: 





czyli: grzyby, jeż, kasztany, kalosze, kosz jabłek i jarzębina.




 


Jak grać?
Wyciąć, rozłożyć wszystkie, położyc przed dzieckiem główne ilustracje (kolorowe).
Poprosić, by poszukało ilustracji na których wyraźnie, lub niewyraźnie widac to samo.
Nazywamy odszukane ilustracje.

(tu będzie fotka)

Wariant drugi - wybieramy obrazek kolorowy i czarno-biały i gramy w memory.
(możemy wybrać kolorowy i inny z pozostałych trzech - będzie trudniej).

(tu będzie fotka)

Wariant trzeci
Do obrazków dokładamy etykiety z podpisami wg wzoru (dla dzieci, któe jeszcze nie czytają)

(tu będzie fotka)

To moje opracowanie, ilustracje bez oznaczeń licencyjnych, z Internetu.
Może pasować do Twoich zajęć, ale niekoniecznie.
Może służyć za inspirację do stworzenia swojej pomocy.


Jeśli chcesz moje karty powiedz mi o tym w komentarzu.
Zostaw dobre słowo i adres e-mail ;-)





sobota, 26 sierpnia 2017

Jesień idzie... automatyzacja głosek szumiących.


Jesień od dawna nastraja mnie energią.
Może dlatego, że wiele w niej takich energetycznych kolorów?

W każdym razie lubię, gdy świat mieni się czerwonym, żółty i pomarańczowym kolorem.
Odkąd jestem logopedą te trzy kolory lubię dodatkowo, za obecność  w nich głosek szumiących.


Do swoich zajęć przygotowałam prostą grę.

Celem gry jest:
- automatyzacja głosek szumiących w mowie, (z niektórymi dziećmi - różnicowanie głosek) 
- ćwiczenia w przeliczaniu,
- ćwiczenia w rozróżnianiu i nazywaniu
- ćwiczenia w wykonywaniu poleceń złożonych, 
- wdrażanie do zdrowej rywalizacji.

Potrzebne nam
- drzewo,
- liście (moje wycięte z filcu i papieru ściernego - więc mamy dodatkowo ćwiczenia sensoryczne)
- kostka (moja przerobiona z klocka - ma tylko cyfry 3 i 4 - oczywiście dlatego, że mają potrzebne nam głoski.
- kostka z kolorami (u mnie oklejona filcem) i papierem ściernym.
- jeż (mój z jajka z niespodzianką - akurat jest teraz taka seria), ale może to być ilustracja.

Gra ma kilka wariantów

Wariant I



Kładziemy na jeża liście. staramy się, by kolory liści przeplatały się.
Tłumaczymy dzieciom, że jeże mieszkają pod gromadką liści.

Zaczynamy grę.

umawiamy się z dziecmi, że słowa "liść" nie używamy (z racji opozycyjnych głosek),

- rzucamy na raz dwiema kostkami - jedna wskazuje kolor liścia, druga - ich ilość.

- zabieramy z gromadki wylosowane liście nazywając je (np. trzy żółte, cztery czerowne),



- po kolei każdy zabiera wylosowane przez siebie liski.



- wygrywa ten, kto zabierze ostatni liść - jeż wędruje do niego na czas następnej rozgrywki.



- na kostce jest też kolor czarny (nie ma takiego liścia). Wyrzucenie czarnego koloru to strata kolejki.


Wariant II
Wprowadzamy dzieci w tematykę barwnych jesiennych drzew.




- umawiamy się z dziecmi, że słowa "liść" nie używamy (z racji opozycyjnych głosek),

- rozdajemy liście dzieciom i sobie,

- kładziemy ilustrację drzewa,


- rzucamy kostkami i układamy na drzewie tyle liści, ile wskazują kostki (kolor liścia i ilość),


- dziecko nazywa to, co dokłada do drzewa (trzy czerwone, cztery żółte, trzy pomarańczowe itp.)

- czarny kolor na kostce to strata kolejki,

- zielony - dołożenie wszystkich listków - czyli wygrana ;-)

- wygrywa ten, kto pierwszy pozbędzie się swoich liści.


- jeśli brakuje nam liści do wylosowanej ilości - dokładamy ile mamy, jesli brakuje nam koloru - oddajemy ruch.


Wariant III

Budujemy dom dla jeża.

To ćwiczenie można wykorzystać niekoniecznie w terapii głosek szumiacych. Jest świetne dla młodszych dzieci.

Ćwiczenie rozumienia, nazywania, przeliczania i wykonywania poleceń.
Tłumaczymy dziecku, że jeże zamieszkują pod gromadką liści.

- dziecko rzuca kostkami i dokłada tyle liści ile wskazuje kostka i takiego koloru - jaki pokazuje druga kostka,




- czarny kolor na kostce to strata kolejki, 
- zielony kolor - wyszukanie i dołożenie jedynego zielonego listka.



To są moje pomysły na zajęcia z moimi podopiecznymi. 
Z niektórymi pracuję bez wyrazu [liść], [listek]. 
Z niekórymi różnicujemy głoski i te wyrazy są w uzyciu [trzy czerwone listki]. 
Wszystko zależy od tego, na jakim etapie terapii jesteśmy.

Jeśli chcesz szablon liścia plus ilustrację drzewa 
zostaw dobre słowo w komentarzu, wraz z adresem e-mail ;-)


Ciasto jogurtowe ze śliwkami



Lubię jesień.

Głównie dlatego,
że wtedy mamy najsmaczniejsze produkty do jedzenia.

W tym moje ulubione - np. śliwki.

Potrzebujesz szybkiego, weekendowe ciasta do kawy? 

Oto one ;-)

Ciasto jogurtowe ze śliwkami:

Składniki:

3 jaja
1 szklanka cukru

mokre: 
1 szklanka jogurtu naturalnego
0,5 szklanki oleju

suche:
2,5 szklanki mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Jajka utrzeć z cukrem. 
Cały czas miksując dołożyć mokre składniki, 
następnie dołożyć suche - mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. 

Całość dokłanie zmiksować.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.

Wylać ciasto na blachę, ułożyć na nim przekrojone na pół śliwki.
(śliwki po myciu i rozkrojeniu układam na chwilę 
na ręczniku kuchennym, by straciły trochę wilgoci.)




Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni.

Piec 30-35 minut.



Wystudzone posypać cukrem pudrem.



Smacznego ;-)

niedziela, 20 sierpnia 2017

Czytanie sylabami :-)



O nauce czytania pisałam już kilka razy.

Wydawać by się mogło, że mam mnóstwo pomocy do nauki czytania,
 ale ciągle robię nowe, by urozmaicić materiał do ćwiczeń.
Moi podopieczni potrzebują czytelnych pomocy.

Tym razem przygotowałam materiał do treningu czytania.

Mamy 18 wyrazów. 
Każdy składa się z dwóch sylab otwartych
(spółgłoska+samogłoska).

Moje karty są zalaminowany.

Przebieg ćwiczenia:

- kładę przed dzieckiem kartę. 
- omawiamy rysunek (przy okazji ćwicząc mowę zdaniową i korzystanie z wiedzy)
- markerem do tablic suchościeralnych zaznaczam sylaby:

 - możesz zaznaczyć jak chcesz:

tak:


tak:



albo edytować materiał przed wydrukiem 
i zaznaczyć jedna sylabę innym kolorem, czyli tak:


 - zadaniem dziecka jest dokonać właściwej analizy słuchowej 
 - i zaznaczyć klamerką właściwy podpis do obrazka.


Wyraz zostały dobrane tak,
by wykluczyć "zgadywanie" na podstawie pierwszych liter.

Do sprawdzenia poprawności wykonanego zadania służą
etykietki z prawidłowym podpisem i ilustracją:

(

Materiał może Wam się częściowo kojarzyć - był już w innych pomocach, 
ale teraz jest wzbogacony o nowe, potrzebne wyrazy. 
Ilustracje pochodzą z Internetu, bez oznaczeń licencyjnych.







Moje dzieci bardzo lubią takie zajęcia ;-)

piątek, 18 sierpnia 2017

Wielka prośba ;-)



Mała prywata.



Jędruś bierze udział w konkursie "Uśmiech dziecka". 

Na zdjęciu śmieje się, bo dostał wymarzony strój policjanta na przedszkolny bal. 
Najprawdziwsza radość. 

Jeśli możesz - wyślij sms na numer 72355 o treści: UC.132

Koszt sms - 2,46zł.

Bardzo ładnie prosimy  Tu można podejrzeć wyniki.