sobota, 19 marca 2016

"Uparty jak osioł" - wymuszanie wyrazu kontekstem zdaniowym. część II


Moja pacjentka z afazją jest bardzo ciekawa nowego materiału.
Nieustannie tworzę nowe pomoce do pracy z nią.
Znamy się już dość długo, wystarczająco długo, by wiedzieć co lubi,
ale i z czym ma największe problemy.


Sposób prowadzanie zajęć 
z wykorzystaniem moich pomocy znajdziesz tu.

Dziś kolejne związki frazeologiczne.

Będziemy ćwiczyć wyrazy: 
beczka, burak, mrówka, mysz, osioł, paw, świnia, wilk.

Nazywamy sobie wyświetlane na tablecie pojedyncze ilustracje:


Generalnie - ciężko nam idzie, podpowiadam pierwszą głoskę, sylabę.

Kiedy poznamy materiał do pracy zaczynamy czytać podpisy pod
wyświetlonym na tablecie związkiem frazeologicznym.

Dodatkowo mam wydrukowane i zalaminowane ilustracje
 z I części ćwiczenia.

Zadaniem p. M. jest dokończenie zdania konkretnym wyrazem.
Jeśli nadal występuje trudność odsłaniam podpis z ilustracji na stole.


To jest mój pomysł na pracę z konkretnym pacjentem.
Oznacza to, że Twój pacjent
 może pracować na takim materiale inaczej,
ale może szukasz inspiracji?

Ciepło mi na sercu ;-)



Przychodzą na moją skrzynkę wiadomości.
Wiadomości serdeczne, bardzo ciepłe - od zupełnie obcych ludzi.
Sprawiają, że mimo zmęczenia chce się siadać do komputera, 
żeby  dzielić się swoimi pomysłami, doświadczeniem;
żeby publikować nowe ...


"Jest mało osób w naszym gronie logopedów, 
którzy dzielą się swoimi materiałami i doświadczeniem za darmo, 
tym bardziej jeszcze raz dziękuję.
I z niecierpliwością oczekuję kolejnych
 i dla mnie inspirujących publikacji:)


"Pani Adrianno bardzo Pani dziękuję za odpowiedź.
Utwierdziła mnie Pani w przekonaniu, 
że dobrze robię i nie ma co zmieniać zdania. 
Bardzo było mi potrzebne takie spojrzenie 
z boku kogoś obcego (nie z rodziny).
Pozdrawiam i życzę miłego dnia  
a po południu będę dalej czerpać radość z zabaw z synem,
ze wspólnego czytania i liczenia, nawlekania koralików 
i 1000 innych fajnych rzeczy, które możemy robić razem."

Jestem zachwycona pracownią:-) 
Żałuję, że nie znałam tej strony wcześniej. 
 Widać, że ta praca to Pani pasja. Tak trzymać! 
Podziwiam i trzymam kciuki za kolejne inspiracje.

....i wiele wiele ciepłych słów w komentarzach.


Lada chwilka nowy wpis ;-) Zajrzyjcie ;-)

czwartek, 17 marca 2016

Party u Stefana - czyli ćwiczymy słuch fonemowy.


Poznajcie Stefana i jego przyjaciół:-)
Szymona, Roman, Cecyla, Cześka. 




Będą pomagali nam w ćwiczeniu słuchu fonemowego.

Wariant II (Wariant I na dole strony)
- wybieramy Stefana wg etykiety,


- wysłuchujemy głoskę [s] w jego imieniu (miejsce występowania)
- wybieramy z ilustracji warzyw i owoców takie, które mają w sobie głoskę [s]
(ale nie mają głoski [r], [sz], [cz], [c])

 

   

- wysłuchujemy kolejno układając pionki/żetony/patyczki/klocki 
która kolejna głoska to głoska [s]
 - tę poszukiwaną oznaczamy innym żetonem.

Sprawdzamy na etykiecie, czy dobrze wysłuchaliśmy miejsce głoski [s].


Analogicznie pracujemy nad Romanem
wyszukujemy go wg etykiety:



i wybieramy dla niego jedzenie (z głoską [r]) z pozostałych ilustracji:

 

 

I kiedy Roman ze Stefanem mają swoje jedzenie sprawdzamy, 
czy posiadają coś, czym mogą się poczęstować. 
Będzie to możliwe wtedy, 
gdy jakiś owoc/warzywo zawiera w swojej nazwie głoskę R i S

Do wspólnej degustacji wybieramy:

 



Do kolegów dołącza Cecyl:
(wybieramy go wg etykiety)


przynosi ze sobą 


z kim może ją zjeść?


Dokonujemy analizy słuchowej słowa 
i wysłuchujemy głoskę [c] i głoskę [r].

Tak więc przy cytrynie siadają Cecyl i Roman


Nadchodzi Szymon (identyfikujemy go wg etykiety)


Szymon ma dwa przysmaki:

 

Dokonujemy analizy słuchowej słów i do wspólnego posiłku Szymon zaprasza Romana.
(wysłuchaliśmy głoski [sz] i [r])


Ostatni królik to Czesiek
(identyfikujemy go wg etykiety)


Czesiek przynosi ze sobą:

 

Dokonujemy analizy słuchowej obu wyrazów.
Wysłuchujemy głoskę [cz] i głoskę [r].
Tak więc Czesiek zaprasza Romana.


Party u Stefana dobiega końca.

Wariant I lub podsumowanie Wariantu II:

Wyszukujemy wśród królików największego łakomczucha,
czyli królika, który zjada najwięcej smakołyków 
układając przy każdym króliku
- po kolei - przysmaki z określoną głoską 

Przeliczamy ilość smakołyków.





Największym łakomczuszkiem zostaje..... kto? 


Przypominamy dzieciom, że tak naprawdę króliki 
nie jedzą wszystkich smakołyków
użytych do ćwiczenia.
Najbardziej lubią takie przysmaki:



PS. Każda zabawa z królikami może dotyczyć czegoś innego.
W założeniach mojej autorskiej zabawy jest ćwiczenie słuchu fonemowego,
ale wariant I pokazuje również, 
że można ćwiczyć z królikiem wybraną głoskę (np. [s] lub [r])

PS. Króliki wykonane własnoręcznie na drutach 
wg projektu: Simple Stylish Makes.

Doczytałaś/doczytałeś ktoś do końca? 
Jeśli tak to czeka Cię nagroda.
Króliki robione na drutach są niedostępne, ale jeśli wiesz,
że wykorzystasz owoce plus warzywa plus etykiety królików
powiedz mi o tym w komentarzu i zaglądaj do poczty ;-)

sobota, 12 marca 2016

Wymuszanie wyrazu kontekstem zdaniowym. Związki frazeologiczne.


Mam taką przemiłą pacjentkę. 
Ma spore trudności z nazwaniem pojedynczego wyrazu.
nawet wtedy, kiedy jest podpisany (mimo, że czyta).

Dużo łatwiej przychodzi jej nazwanie tego słowa
przy pomocy wymuszania kontekstem zdaniowym.

Przygotowałam pomoc - wykorzystuję do tych zajęć tablet 
(pani M. bardzo lubi przesuwać sobie sama ilustracje).

Do ćwiczeń wybrałam związki frazeologiczne o tematyce: ciało.

Początkowo prezentuję ilustracje z częściami ciała.
Na tablecie wyświetlana jest jedna ilustracja z podpisem.



Nazywamy, odczytujemy.
Gdy nie radzi sobie sama podpowiadam pierwszą głoskę/sylabę.
Przygotowałam takie ilustracje:




Kiedy przypomnimy sobie nazwy ośmiu części ciała

przechodzę do projekcji zdań - związków frazeologicznych.


Pracujemy na ośmiu związkach.


Na tablecie wyświetlam jedną ilustrację.

Pacjentka odczytuje treść zdania uzupełniając je wyrazem.


Najtrudniejsze są wyrazy które trzeba odmienić, oraz zdania
które za uzupełnianym wyrazem mają jeszcze słowo lub dwa.

Mam te same ilustracje również w telefonie 
- jeśli pacjentka potrzebuje wzrokowej podpowiedzi -
 wyświetlam konkretny obrazek na smartfonie.

Po takiej pracy wracam do pierwszego etapu - nazywania wyrazów.
Nazywane po raz trzeci 
(pierwszy raz: same wyrazy, drugi raz - w zdaniach)
w 90% wychodzą bezbłędnie.
Nazywane po raz czwarty - wszystkie prawidłowo.

To jest mój pomysł na pracę.
Oznacza to, że Twój pacjent 
może zupełnie inaczej pracować na takim materiale.

Udostępniam ten wpis jedynie dla inspiracji ;-)

Jeśli Ci się podoba - powiedz mi o tym w komentarzu. 
To dla mnie ważne.

niedziela, 6 marca 2016

Narzuta - ciąg dalszy ;-)


Powstają kolejne kwadraty do mojej narzuty - projektu Simple Stylish



W głowie poukładany pomysł na zmontowanie całości,
ale do całości jeszcze sporo brakuje.

Niemniej - kolejne cztery kwadraty już są ;-)
(tu coś krzywulcowato wyszło - chyba spruję i poprawię)








Ogółem jest ich już 10  - ze 176 potrzebnych  ;-)



Chciałabym mieć już 150 szt, zatem - trzeba działać ;-)

czwartek, 3 marca 2016

Królik Stefan ;-)


Kiedy go zobaczyłam w nowym numerze Simple Stylish 
wiedziałam, że będzie mój.

I oto on:

królik Stefan :-)



Jak znam siebie - będzie miał kumpli
i tajną misję ;-)

Na razie sprawdziłam, czy umiem ;-)

Czas wykonania - troszkę ponad godzinę.
Przy okazji opanowałam ścieg materacowy (do zszywania)
i sznureczek robiony na drutach  - są z niego łapki ;-)

Umiem?


....dzień później

Stefan się rozchorował.
Tak naprawdę rozchorował się Jędruś,
ale żeby mu było rażniej pudelko po patyczkach zostało
łóżeczkiem, uszyłam szybko posciel i oto

Stefan choruje ;-)


Dziś (sobota) pojawił się kolejny królik
Miała to byc żona Stefana, ale Ola uznała, ze to kolega ;-)

Niech będzie ;-)


Tak więc razem im weselej ;-)
(barwniej na pewno ;-)



Pomysł jak je wykorzystać już wykiełkował.
Muszę zrobić jeszcze 3 sztuki ;-)