sobota, 31 stycznia 2015

Puszki zapachowe


Pomoc ta urzekła mnie od razu, gdy tylko wypatrzyłam ją u Bee Montessorii. Dokładny opis wykonania puszek znajdziecie tutaj: http://beemontessori.pl/?p=271

Moje puszki nie są tak piękne jak Bee, ale i dzieci i dorośli bardzo je lubią. 

Poszłam o jeden krok dalej i przygotowując do każdej przyprawy kartę z nazwą i obrazkiem - z drugiej strony opisałam przyprawy.
Dodatkowo przygotowałam te same przyprawy zamknięte w woreczkach strunowych.

Ćwiczenie przebiega wg takiego planu:

1. Rozkładam woreczki z przyprawami. Można je obejrzeć, można otworzyć torebkę, by powąchać.




2. Rozkładam plansze z ilustracjami.




3. Dobieramy woreczek do ilustracji.




4. Czytamy, rozmawiamy o przyprawie.


5. Ustawiam w szeregu rządek puszek z koniczynką - to nasze wzorce.





6. Wąchamy pierwszą puszkę z koniczynką i wśród puszek z kwiatkiem szukamy właśnie tego zapachu.


7. Sprawdzamy pod spodem puszki, czy zgadzają się nam cyferki na obu puszkach - kontrola samodzielnie wykonanej pracy 
Emotikon wink 





8. Ustawiamy puszkę na własciwej planszy oznaczonej tym samym numerkiem.




Innym wariantem ćwiczenia jest memo zapachowe - szukamy dwóch takich samych zapachów.




Podczas zajęć widać, jak bardzo dzieci są zainteresowane zapachami. Dorośli - zwłaszcza kobiety- mówią, do czego się jej używa, albo jesli nie mogą mówić całym ciałem dają poznać, że znają ten zapach (np. cynamon) i właściwie wskazują na kartach pracy.

To bardzo wciagająca zapachowa zabawa Emotikon wink

Wieczko moich puszek to materiał, który użyłam z apaszki - ma bardzo luźny splot, niczym gaza. Ma to spore znaczenie, bo nie zatrzymuje zapachów.





Juniorek jeszcze nie umie szukać takich samych zapachów, ale chętnie otwiera to pudełko i wącha puszki Emotikon wink

2 komentarze:

  1. Witam. Cudowna inspiracja <3 Czy udostepnia Pani gdzies karty z obrazkami?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie - ale to proste kartki z obrazkami z sieci.

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa ;-) Są inspiracją do mojej dalszej pracy ;-)